Epidemia koronawirusa jest kolejną odsłoną walki człowieka z mutującymi wirusami pochodzenia odzwierzęcego. Najbardziej śmiertelny rozdział tej historii napisała hiszpanka w 1918 roku, zabijając na całym świecie ponad 50 milionów osób. Takie wirusy jak SARS czy A/H1N1 (świńska grypa) pojawiają się regularnie i będą wciąż mutować, odznaczając się większą lub mniejszą śmiertelnością. Zawsze będziemy potrzebowali wielu miesięcy aby opracować szczepionkę, a potem wyprodukować miliony dawek. Nie ma skutecznych leków antywirusowych –medycyna skupia się jedynie na przeciwdziałaniu takim skutkom infekcji jak zapalenie dróg oddechowych.

Czy możemy zwiększyć nasze szanse w tej walce o życie?

Mimo postępów nauki, wciąż znajdujemy się w sytuacji bezradności, w której byli nasi przodkowie przed ponad stu laty. Dziesiątkowani chorobami zakaźnymi, szukali ich przyczyn i skutecznego przeciwdziałania. Był to czas wielkiego postępu nauki. Ludwik Pasteur po raz pierwszy szczepił pacjentów przeciwko wściekliźnie, opracowywano szczepionki przeciw cholerze, gruźlicy, błonicy i innym chorobom trapiącym ludzkość.
Wtedy też pojawiło się doniosłe odkrycie, o którym dziś niestety niewiele osób wie. Francuski wynalazca, biolog i fizjolog Rene Quinton przeprowadził szereg badań dowodzących oceaniczne pochodzenie życia na Ziemi. Twierdził, że komórki naszego organizmu pochodząc z oceanu, nadal są w nim zanurzone, ponieważ wszystkie płyny – osocze krwi, płyny pozakomórkowe, płyn owodniowy – mają skład tożsamy z wodą morską.

Rezultatem odkrycia Rene Quintona było wyodrębnienie plazmy morskiej bogatej w składniki organiczne, minerały i pierwiastki śladowe. Plazma pobierana z wirów planktonicznych, mikrofiltrowana i rozcieńczana do stężenia osocza krwi stała się cudownym lekiem przełomu wieków.
Plazma morska podawana była przez Rene Quintona i współpracujących z nim lekarzy dzieciom, kobietom, starcom, osobom wyniszczonym chorobami, często na progu śmierci. Rezultaty okazywały się zdumiewające. Zdjęcia dokumentujące wyzdrowienia mówią dziś same za siebie. Udokumentowano tysiące przypadków powrotu do zdrowia po chorobach zakaźnych, kobiecych, dermatologicznych czy krwotokach.

Jak mamy nadążyć za szybko mutującymi drobnoustrojami?

Gdy wirusy lub bakterie zaczynają namnażać się, układ immunologiczny reaguje wzmożoną aktywnością. Ale wtedy zazwyczaj jest już za późno i patogeny zaczynają siać spustoszenie w organizmie. Idealnie zatem byłoby zapobiec infekcji zanim ta faktycznie nam się przytrafi.

Czy istnieje tajemny sposób, aby uruchomić aktywność układu odpornościowego przed infekcją, nad którą trudno potem zapanować?
Okazuje się, że organizm bodźcowany plazmą morską Quinton stawia układ odpornościowy w stan podwyższonej gotowości, zanim jeszcze wirus go zaatakuje!

Badania naukowe potwierdzają skuteczność plazmy morskiej w budowie odporności

Okazuje się, że komórki organizmu, kiedy tylko przywróci się im „ustawienia pierwotne”, zaczynają odżywać i w pełni odzyskują swe funkcje, a zatem wszystkie narządy powraca do zdrowia. Następuje aktywacja pierwotnej odporności organizmu poprzez regenerację na poziomie komórkowym. Mechanizm działania immunomodulującego plazmy morskiej potwierdzają badacze z Uniwersytetu w Alicante pod kierownictwem dr Jose Miguela Sempere. Badania przeprowadzane przez jego zespół dowodzą, że leukocyty w środowisku plazmy morskiej zwiększają produkcję ważnych cytokin dla uruchomienia immunologicznej odpowiedzi komórkowej, która jest warunkiem niezbędnym dla eliminacji czynników zakaźnych z organizmu, czyli groźnych wirusów, bakterii lub pasożytów.

Czas więc po stu latach ponownie sięgnąć po ampułki z plazmą morską, niesłusznie zapomnianą przez współczesną medycynę

Przez co najmniej 2 tygodnie zaczynaj dzień od dwóch ampułek Quinton Hypertonic lub 1 saszetki Totum Sport, na 10 minut przed pierwszym posiłkiem. Przed połknięciem potrzymaj parę minut hipertonik w ustach ze względu na wchłanianie przez nabłonek.
Jeśli Twój dzień związany jest ze stresem i miewasz problemy z zaśnięciem, sięgnij także przed snem po 1 lub 2 ampułki Quinton Isotonic. Wspomaga on regenerację organizmu, tonizuje napięcie nerwowe i aktywuje działanie układu odpornościowego.
Plazma morska jest skutecznym aktywatorem odporności dla całej rodziny!
Dzieci nie przepadają za słonym smakiem hipertoniku, dlatego można im podawać rano neutralny w smaku Quinton Isotonic.